20:24, 7.06.2015
MAW_8782

Zagłębie jest historią polskiej piłki [ZDJĘCIA+WIDEO]

Cały Stadion Ludowy zgromadził się na ostatni i decydujący mecz w sezonie! Spotkanie nie należało do porywających, jednak cel został zrealizowany i to Zagłębie cieszy się z upragnionego awansu!

 

zaglebie_sosnowiec Na długo przed pierwszym gwizdkiem na Ludowym był komplet, kibice odśpiewali 100 lat obecnemu na trybunach naszemu byłemu prezesowi Franciszkowi Wszołkowi, ojcowi sukcesów wielkiego Zagłębia. W tym czasie na murawę piłkarzy wyprowadzali młodzi Zagłębiacy z naszej akademii.

Goście z Niepołomic odważnie rozpoczęli ten spektakl i już w pierwszych minutach było groźnie w naszym polu karnym, na szczęście Szymon Gąsiński zachował czujność i popisał się swoim refleksem. Sosnowiczanie z minuty na minutę zaczynali się rozkręcać… dobrą okazję miał Dawid Ryndak, który z łatwością wbiegł w szesnastkę gości i zabrakło tylko dobrego wykończenia. W kolejnej fazie meczu brakowało ciekawych akcji, które mogłyby zakończyć się trafieniem dla któregoś z zespołów. Coś się ruszyło przed zejściem do szatni. Aktywny Ryndak znów przedostał się prawą flanką i szukał lepiej ustawionych partnerów, jednak stoper Puszczy wybił na rzut rożny, po którym do sytuacji doszedł Jakub Arak i główkował tuż obok słupka. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem i trzeba było jedynie współczuć zawodnikom grać w takich warunkach atmosferycznych.

TABELA I WYNIKI II LIGI

Fani mogli liczyć, że piłkarze odpoczęli troszkę w przerwie i cała gra się ożywi. Upał, który dał się we znaki piłkarzom obu ekip utrudniał przebieg gry na murawie, a kibice naszego klubu stanęli na wysokości zadania. Fani na trybunach bawili się w najlepsze. W powietrzu wyczuwało się święto. Po końcowym gwizdku szampany poszły w ruch, nasi piłkarze wywalczyli awans do I ligi!

StanekRobert Stanek (trener Zagłębia Sosnowiec): Cóż mogę powiedzieć. Mecz pod wielką presją, od drugiej kolejki tej rundy w tym roku goniliśmy wszystkich. Było to widać już na meczu w Kołobrzegu, Pruszkowie, że te siły już nas opuszczają. Chwała chłopakom, że dzisiaj wyszli, zagrali na zero z tyłu. Chcieliśmy ten mecz wygrać, ale tak się gra, jak ci przeciwnik pozwoli. Tak jak trener Puszczy powiedział, w pierwszych 15-20 minutach meczu to dzięki Gąsińskiemu nie straciliśmy bramki i to jest najważniejsze. Chciałem w tej chwili podziękować wszystkim zawodnikom, całej kadrze, za wkład jaki włożyli przez te czternaście meczów. Przypominam, że nie przegraliśmy czternastu spotkań pod rząd, a to się chyba liczy. Chciałem podziękować wszystkim kibicom, którzy tak licznie dzisiaj przybyli na stadion i nas tak wspaniale dopingowali. Chciałem tak samo podziękować wszystkim pracownikom klubu i MOSiR-u, którzy przygotowali nasze boiska do tego, że dzisiaj mogło być tak dobrze. Po pierwszej porażce musieliśmy odbudować szatnię jeśli chodzi o sprawy mentalne, musieliśmy kuć zawodników, że są bardzo dobrymi piłkarzami, że potrafią grać w piłkę, żeby stworzyć wspaniały kolektyw. Zmieniliśmy trening i to wszystko zaowocowało tym, że dzisiaj jesteśmy w pierwszej lidze. Jak tutaj przychodziłem w 2011 roku wiadomo było  w jakiej sytuacji finansowej był klub. Wszyscy na nas położyli kreskę, że na pewno spadniemy. Powiedziałem, że nie! I się utrzymaliśmy. Moi koledzy się zakładali między sobą, że spadniemy. Powiedziałem, że nie! Że ten klub w ciągu trzech-czterech lat zrobi awans. I to mi daje jeszcze większą wiarę do jeszcze większej pracy w tym klubie, bo ten klub to jest historia piłki nożnej. Jak się robi awans w takiej drużynie i w takim klubie, to jest coś pięknego. Jesteśmy na zielonym i mamy pierwszą ligę. To się liczy!

Do I ligi awansowały zespoły MKS-u Kluczbork, Zagłębia Sosnowiec i Rozwoju Katowice. W barażu o I ligę Pogoń Siedlce zagra z Rakowem Częstochowa.




Zagłębie Sosnowiec – Puszcza Niepołomice 0:0

Zagłębie: Gąsiński – Sierczyński, Budek, Markowski, Ninković – Ryndak, Matusiak, Dudek (62. Zalewski), Wrzesień (88. Tylec) – Tumicz (86. Szatan), Arak (90. Zaradny).

Puszcza: Sobieszczyk – Mikołajczyk, Napierała, Lepiarz, Cichy – Lampart (83. Maluga), Kotwica Ż, Gawęcki, Madejski (68. Łączek) – Nowak Ż (90. Furtak), Stepankov (87. Sojda).

Dodaj Komentarz