21:36, 13.05.2015
Jakub Arak - fot. MW/zaglebie.eu

Większe szanse Zagłębia na awans?

Dramat Floty Świnoujście może jeszcze szerzej otworzyć drzwi na zaplecze Ekstraklasy klubom z II ligi. Wycofanie się drużyny z rozgrywek oznacza, że cztery kluby z II ligi mają szanse na awans o klasę wyżej, a przynajmniej tak sugerują przepisy PZPN.

herb-zaglebie-biale-tlo

O możliwości wycofania się z I ligi Floty Świnoujście mówiło się od dawna – klub przeżywał ogromne problemy, nie rozegrał też dwóch meczów ze względów finansowych. Dziś PZPN poinformował, że klub zrezygnował z dalszej gry na zapleczu Ekstraklasy, a to oznacza, że już w tej chwili poznaliśmy jednego spadkowicza. To może wpłynąć także na rozgrywki II ligi, w której gra Zagłębie Sosnowiec.

WYNIKI I TABELA II LIGI

Zgodnie z regulaminem PZPN: „W sytuacji, gdy przed rozegraniem meczów barażowych, klub występujący w danym sezonie w rozgrywkach Ekstraklasy lub I ligi nie otrzyma licencji uprawniającej do udziału w rozgrywkach I ligi lub zrezygnuje z udziału w rozgrywkach w następnym sezonie, skład I ligi zostanie uzupełniony o kluby uprawnione do udziału w meczach barażowych, o ile otrzymają licencję uprawniającą do udziału w rozgrywkach I ligi”. To może oznaczać, że cztery zespoły awansują bezpośrednio do I ligi.

Informacje te początkowo potwierdził również serwis 90minut.pl, który jednak informacje po pewnym czasie skorygował o zapis „Flota Świnoujście wycofała się z rozgrywek po 29. kolejce. Jeżeli Flota zajmie miejsce powyżej szesnastego, baraże pomiędzy zespołami I i II ligi nie będą rozgrywane. Z I ligi spadną trzy zespoły, a z II ligi awansują cztery zespoły„. Wszystko zależy więc od wyników Bytovii, Sandecji, Chrobrego i GKSu Tychy, które do Floty tracą odpowiednio: 2, 4, 4 i 9 punktów.


Wśród faworytów do promocji jest Zagłębie Sosnowiec, które jest liderem rozgrywek, choć w tabeli jest bardzo ciasno. W sobotę sosnowiczanie zagrają w Puławach z Wisłą. – Jesteśmy świadomi własnej wartości, ciężko pracujemy na treningach i mimo, iż Wisła Puławy w tabeli wiosny jest wysoko, to patrzymy tylko na siebie i do Puław jedziemy zagrać dobre spotkanie, bo nas na to stać – mówił Jakub Arak, najlepszy strzelec Zagłębia.

 

Dodaj Komentarz