13:51, 16.05.2017
18527966_1394122590655504_2211533583731499447_n

Fantastyczny mecz i remis z mistrzem

Dwie trzynastki (13 maja, godz. 13:00) okazały się pechowe dla Mistrzyń Polski – Medyka Konin – i mimo iż rozegrały bardzo dobry mecz, to straciły punkty w Sosnowcu, ponieważ Czarne Sosnowiec pokazały charakter w starciu z wyżej notowanym rywalem.

Mecz stał na bardzo wysokim poziomie i wzbudził wśród jego uczestników wiele emocji, a w końcówce nawet kontrowersji.

Na początku meczu bardzo mocno uderzyły przyjezdne i już w piątej minucie objęły prowadzenie po pięknej bramce Pauliny Dudek. To trafienie dodało „skrzydeł” drużynie aktualnych Mistrzyń Polski, które zaczęły szturmować bramkę Czarnych. Na szczęście świetnie spisywał się kierowany przez Joannę Operskalską blok defensywny wraz z bramkarką Weroniką Klimek. Nasz zespół przetrwał ataki, a następnie sam zadał decydujący cios. W 21. minucie dobrze bity rzut rożny trafia na głowę zamykającej akcję Kamili Tkaczyk, która nie dała najmniejszych szans reprezentacyjnej bramkarce Annie Szymańskiej.

Od tego momentu mecz stał się niezwykle zacięty, a wspaniałe piłkarki jednego i drugiego zespołu pokazały dobitnie wszystkim dlaczego warto chodzić na mecze Ekstraligi kobiet! Mimo kilku bardzo dobrych okazji z jednej, jak i z drugiej strony wynik do przerwy nie uległ zmianie.

Druga część spotkania to już bezwzględny bój o zwycięstwo po obu stronach. Mistrzynie nie przyzwyczajone do tracenia punktów za wszelką cenę chciały rozstrzygnąć wynik na swoją korzyść. Nasze piłkarki – mimo problemów zdrowotnych, osłabione wieloma kontuzjami – nie chciał oddać korzystnego rezultatu.

Mecz stał się niezwykle zacięty, emocjonujący, a momentami brutalny. Aż pięć żółtych i jedną czerwoną kartkę oglądali kibice w ostatnich 30 minutach meczu, niestety emocje te udzieliły się również obu trenerom, którzy zostali wyproszeni na trybuny. Kibice szaleli na trybunach, a zawodniczki toczyły zażartą walkę o „pełną pulę”, w doliczonym czasie gry na płycie boiska pojawiła się karetka pogotowia!

Bramkarka gości Anna Szymańska ucierpiała poważnie w starciu z rozpędzoną Kamilą Tkaczyk i po interwencji służby zdrowia zapadła decyzja o odwiezieniu jej do szpitala. W samej końcówce o dużym szczęściu mogły mówić gospodynie, gdyż sędzia główna nie odgwizdał zagrania ręką w polu karnym naszej zawodniczki.

Spotkanie ostatecznie zakończone zostało w 103. minucie wynikiem 1:1, który w żadnym wypadku nie satysfakcjonuje „Medyczek”, za to nasz zespół przyjął go z wielkim zadowoleniem, ponieważ dzięki niemu widać wartość drużyny, a do tego wciąż Czarni pozostają w walce o brązowy medal.

Tabela Ekstraligi

Czarni Sosnowiec – Medyk Konin 1:1

Bramki: Kamila Tkaczyk (21.) – Paulina Dudek (5.)

Czarni: Weronika Klimek – Joanna Operskalska, Karolina Wieczorek, Magdalena Dragunowicz, Paulina Zawiślak, Patrycja Matla, Kamila Tkaczyk (90. Natalia Frączak), Anna Maria Smidova, Oliwia Cichy (65. Dominika Zabiegała), Nikol Kaletka (CZ), Stanislava Liskova (90. Urszula Bydlińska).

Medyk: Anna Szymańska (90. Monika Sowalska) – Maria Ficzay, Dagmara Grad, Radoslava Slavcheva, Aleksandra Sikora, Paulina Dudek, Agata Guściora, Sandra Sałata, Nastassia Shuppo (46. Anastasiya Kharlanava), Lilyana Kostova, Anna Gawrońska,

Dodaj Komentarz