Hokej na lodzie / Polska Liga Hokejowa
18:51, 29.01.2012 / aktualizacja 21:00, 29.01.2012
Sosnowiec, 29 stycznia 2012

Zagłębie Sosnowiec S.A.
2JKH GKS Jastrzębie

(1:2, 0:2, 1:1)
Bramki: 1:0 - Kuc - Bernat (8.30), 1:1 - Słodczyk - Labryga (12.20), 1:2 - Bordowski - Lipina - Ivicic (13.59 w przewadze), 1:3 - Lipina - Marzec - Rompkowski (35.54), 1:4 - Urbanowicz - Rompkowski (39.04 w osłabieniu), 1:5 - Bordowski - Danieluk (55.14), 1:5 - Bordowski - Danieluk (55.14), 2:5 - Ślusarczyk - Podsiadło (56.29 w przewadze).
Bramka w osłabieniu podcięła skrzydła
Autor: (mw) / sportowezaglebie.pl
To właśnie druga tercja była przełomowa dla tego spotkania, gdyż Zagłębie grało dobrze, jednak nieskutecznie. Natomiast jastrzębianie wykorzystali dwie okazje. Szczególnie bolesna była bramka na 4:1. Nie tylko dlatego, że padła na 56 sekund przed końcem tej części, ale przede wszystkim dlatego, że JKH zaliczyło trafienie grając w osłabieniu. - Początek zagraliśmy słabo, co przełożyło się na bramkę Zagłębia, dopiero później zaczęliśmy grać to, co oczekiwaliśmy od chłopaków. Druga tercja była wyrównana, jednak nam udało się strzelić gole, mieliśmy trochę więcej szczęścia. Na ostatnią odsłonę meczu wyszliśmy z założeniem, by nie stracić gola, żeby dowieść zwycięstwo do końca. W końcówce Zagłębie grało w podwójnej przewadze i mogło to się obrócić przeciwko nam - przekazał asystent pierwszego trenera JKH, Jacek Chrabański.
W spotkaniu z Ciarko PBS Bank Sanok sędziowie nie uznali ewidentnego trafienia Artura Ślusarczyka, tym razem arbiter nie zapoznał się z analizą wideo, po strzale Roberta Kosteckiego (przy stanie 1:4), gdyż najprawdopodobniej uznał, że sprzęt jest fatalny (wcześniej w meczu z JKH analiza wideo spowodowała prawie 15-minutową przerwę). - Mogliśmy zagrać lepiej, ale drużyna JKH była bardziej zdeterminowana od nas. Może fakt, że nie stracimy już 6. miejsca trochę na nas wpłynął demobilizująco, dlatego nie jestem do końca zadowolony z naszej gry. Nie był to tragiczny występ, ale zabrakło koncentracji. Liga trwa, a my chcemy grać i wygrywać mecze, postaramy się urwać jeszcze punkty zespołom z górnej części tabeli - mówił trener Podsiadło.
W 57. minucie bramkę na 2:5 zaliczył Ślusarczyk, w samej końcówce Zagłębie grało przez prawie dwie minuty w podwójnej przewadze, ale nasi hokeiści nie potrafili już zmienić wyniku. Widoczny był brak Martina Voznika i Karela Henrego - Voznik jest po zabiegu, miał krwiaka, przez co w tej chwili jest wykluczony z gry. Hornemu odnowiła się kontuzja, ale najważniejsze, by z nami zagrali w play-off - wyjaśnił trener Zagłębia.
Porażki nie można tłumaczyć brakiem doświadczonych Czechów, gdyż JKH ma ten sam problem, z powodu kontuzji kolana nie może grać niekwestionowany lider jastrzębia, Richard Kral. – Czech ma dobry przegląd gry, wie gdzie i w jakim momencie podać, jest bardzo wartościowym zawodnikiem. Często pomagał nam w spotkaniach, dlatego jego brak jest odczuwalny. Nastawialiśmy się na opór ze strony Zagłębia. W tym sezonie nie ma słabych zespołów, przez co punkty nam uciekają, dlatego te wywiezione z Sosnowca są na wagę złota - zakończył bramkarz JKH, Kamil Kosowski.
Dodaj komentarz
0MKS Kluczbork
vs
1Zagłębie Sosnowiec
70MKS Dąbrowa Górnicza
vs
78Znicz Basket Pruszków








Skarb kibica

