Hokej na lodzie / Polska Liga Hokejowa
20:52, 21.02.2012
Toruń, 21 lutego 2012

Nesta Karawela Toruń
41
Zagłębie Sosnowiec S.A.

(1:0, 0:1, 3:0)
Bramki: 1:0 - Chrzanowski (10.), 1:1 - Bernat - Cychowski (32.15), 2:1 - Dzięgiel (41.), 3:1 - Kalinowski (45.), 4:1 - Baranyk (58.).
W drugim meczu nie poszli za ciosem
Autor: (mw) / sportowezaglebie.pl
W Toruniu, podobnie jak w Sosnowcu, Zagłębie złapało wiatr w żagle w drugiej tercji. Niestety, tym razem nie udało się wypunktować Nesty, która wyrównała stan rywalizacji do czterech zwycięstw (1:1). W środę mecz numer trzy.
Spotkanie nie ułożyło się dobrze sosnowiczanom, gdyż od 10. minuty przegrywali po trafieniu Łukasza Chrzanowskiego. Zagłębie próbowało odrobić straty, jednak pierwsza tercja nie przyniosła więcej bramek.
W Sosnowcu nasi hokeiści mecz rozstrzygnęli w drugiej tercji, w Toruniu mogło być podobnie, jednak brakowało odważnych ataków na bramkę Michała Plaskiewicza, a jak wychodziły spektakularne „rajdy”, jak ten Mateusza Białka, który przedarł się środkiem, to „guma” tylko trafiała w słupek. Na szczęście w 33. minucie koncertową jazdą popisał się Tobiasz Bernat, który wyszedł sam na sam z bramkarzem gospodarzy, zrobił zwód balansem ciała, zjechał do prawej i posłał krążek do siatki. Odpowiedź torunian była natychmiastowa, Przemysław Bomastek stanął oko w oko z Zbigniewem Szydłowskim i trafił w słupek. Ostatnie 60 sekund to oblężenie bramki Plaskiewicza, kilka strzałów nie przyniosło efektu bramkowego.
W pierwszym meczu sosnowiczanie prezentowali się zdecydowanie lepiej pod względem szybkościowo-siłowym, dziś brakowało tej pary i ognia. Co gorsza gospodarze trzecią tercję zaczęli od mocnego uderzenia. Wystarczyło 49 sekund od pierwszego wznowienia i Jacek Dzięgiel pokonał Szydłowskiego.
W Sosnowcu nasi hokeiści mecz rozstrzygnęli w drugiej tercji, w Toruniu mogło być podobnie, jednak brakowało odważnych ataków na bramkę Michała Plaskiewicza, a jak wychodziły spektakularne „rajdy”, jak ten Mateusza Białka, który przedarł się środkiem, to „guma” tylko trafiała w słupek. Na szczęście w 33. minucie koncertową jazdą popisał się Tobiasz Bernat, który wyszedł sam na sam z bramkarzem gospodarzy, zrobił zwód balansem ciała, zjechał do prawej i posłał krążek do siatki. Odpowiedź torunian była natychmiastowa, Przemysław Bomastek stanął oko w oko z Zbigniewem Szydłowskim i trafił w słupek. Ostatnie 60 sekund to oblężenie bramki Plaskiewicza, kilka strzałów nie przyniosło efektu bramkowego.
W pierwszym meczu sosnowiczanie prezentowali się zdecydowanie lepiej pod względem szybkościowo-siłowym, dziś brakowało tej pary i ognia. Co gorsza gospodarze trzecią tercję zaczęli od mocnego uderzenia. Wystarczyło 49 sekund od pierwszego wznowienia i Jacek Dzięgiel pokonał Szydłowskiego.
Można powiedzieć, że role się odwróciły, gdyż w Sosnowcu, to Zagłębie otworzyło ostatnią tercję golem (69. sekunda - Maciej Szewczyk). W 45. minucie Kamil Kalinowski podwyższył na 3:1.Niestety, nasi hokeiści nie odpowiedzieli na te trafienia, więc gdy w 58. minucie, były napastnik Zagłębia, Milan Baranyk posłał „gumę” do siatki Szydłowskiego, to było już pewne, że rywalizacja rozpocznie się od nowa, gdyż torunianie odrobią straty z Sosnowca.
Trzeci mecz odbędzie się również w Toruniu, pierwszy gwizdek zaplanowano na 18:30. Transmisję wideo z tego spotkania przeprowadzi – www.kpsport.pl.
Trzeci mecz odbędzie się również w Toruniu, pierwszy gwizdek zaplanowano na 18:30. Transmisję wideo z tego spotkania przeprowadzi – www.kpsport.pl.
Dodaj komentarz
Nasze kluby
0MKS Kluczbork
vs
1Zagłębie Sosnowiec
70MKS Dąbrowa Górnicza
vs
78Znicz Basket Pruszków




Skarb kibica

