Piłka nożna / IV liga

15:25, 21.01.2012

Czeladź

Górnik Piaski

1
0

Unia Ząbkowice

(spotkanie zakończono po około 40 minutach)

Bramka: Siemieniec

Miał być sparing, skończyło się aferą

Autor: pl / sportowezaglebie.pl

Nie tak piłkarze Górnika Piaski i Unii Ząbkowice wyobrażali sobie sobotni sparing między obiema drużynami. Po kilkudziesięciu minutach zawodnicy gości, w geście protestu, zeszli z boiska.

Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami około godziny 11. Niecałe 40 minut później piłkarze Unii Ząbkowice byli już w szatni. Powód? Ich zdaniem zawodnicy z Piasków grali zbyt brutalnie, a arbiter był pobłażliwy dla ich poczynań. Czarę goryczy przelała "dyskusja" między szkoleniowcami, a także mocne słowa między piłkarzami. Po wymianie zdań, szkoleniowiec Unii Ząbkowice, Jacek Janiak, podjął decyzje o zejściu z boiska. - Mecz zaczął się dobrze, agresywna gra z obu stron, zawodnicy chcieli się pokazać. Trener Górnika mówi, że wszyscy go znają, więc to chyba jakiś światowy człowiek, zaczął kopać wchodzić nakładkami. Ten sparing już nie był testem i zabawą, tylko walką, taką jak na ringu. Sędzia do tego się dostosował, powinien coś zaradzić na to. Był ewidentny rzut karny dla nas, bramkarz wszedł nogami w naszego napastnika, sędzia nie zagwizdał. Z obawy o zdrowie piłkarzy zakończyłem sparing - przyznał. Sam arbiter tłumaczył, że bramkarz interweniował przepisowo.

Zarzutów nie rozumie trener Górnika, Rafał Berliński. - Pokopaliśmy piłkę. Jestem zaskoczony i zszokowany postawą przeciwnika. Szkoda słów. Myślę, że nawet po tych kilku minutach sparingu widoczna była przepaść jeśli chodzi o posiadanie piłki i operowanie na korzyść naszej drużyny.
To nie było brutalne, nie było żadnej tego typu sytuacji. Dla mnie z takim przeciwnikiem nie powinniśmy grać. Szkoda się męczyć i opłacać sędziów i boisko, szkoda nerwów chłopaków. Oni też tutaj przyjechali, aby zakończyć mikrocykl treningowy sparingiem porządnym - powiedział nam. Górnik dokończył dzień gierką wewnętrzną.

W barwach zespołu z Piasków testowanych było 4 zawodników. Wśród nich młodzi piłkarze ze śląskich klubów, a także Artur Powroźnik z MCKS-u Czeladź. W drużynie ząbkowiczan zagrał jeden nowy zawodnik.

zobacz więcej zdjęć

Dodaj komentarz

Nasi IV-ligowcy

Czarni Sosnowiec

Skarb kibica

Sarmacja Będzin

Skarb kibica

Zagłębiak Dąbrowa Górnicza

Skarb kibica

Górnik Piaski

Skarb Kibica
Rozgrywki

IV liga piłki nożnej, gr. I

Tabela
Wyniki

I liga

61Znicz Basket Pruszków

vs

81MKS Dąbrowa Górnicza

IV liga

0Pilica Koniecpol

vs

0Czarni Sosnowiec

więcej