Piłka nożna / Puchar Polski

02:10, 08.09.2011

KP Warta w kolejnej rundzie PP

W środę rozegrano drugą rundę Pucharu Polski na szczeblu okręgowym. Piłkarze Warty wykorzystali atut własnej murawy i pokonali przedstawiciela „okręgówki” – Strażaka Mierzęcice.

zdj. Maciej Wasik

zdj. Maciej Wasik

Dość niemrawo środową potyczkę rozpoczęły oba zespoły. Właściwie do 25. minuty żaden z zespołów nie potrafił poważnie zagrozić bramce rywali. Pierwsza groźnie zaatakowała Warta, gdy trójka zawodników w zielonych trykotach znalazła się niepilnowana w polu karnym Strażaka. Dośrodkowanie Marcina Wałka było jednak za mocne i żadnemu z partnerów nie udało się wykończyć sytuacji. Jeszcze groźniej było minutę później, gdy Grzegorz Przybysz podał do wychodzącego na czystą pozycję Jarosława Łapoty, lecz ten nie potrafił wykorzystać sytuacji „sam na sam”. W odpowiedzi, prostopadłym podaniem próbowali odwdzięczyć się goście, lecz bardzo dobrze na środku obrony interweniował Marcin Gryc. Warto dodać, że wychowanek zawierciańskiego klubu w kolejnym meczu sygnalizuje wysoką formę. W 34. minucie ładnym strzałem z woleja popisał się Grzegorz Jarzyński, ale uderzenie sparował bramkarz z Mierzęcic. Ten sam zawodnik 7 minut później podał do Mariusza Mędery, który nie atakowany przez defensorów gości przebiegł ponad 30 metrów i strzelił obok słupka. Gościom przed przerwą stwarzanie okazji wychodziło dość opornie. Defensywa Warty bardzo dobrze „łapała” napastników Strażaka na pozycjach spalonych.

Niecała minuta gry po przerwie wystarczyła by piłkarze z Mierzęcic stworzyli sobie wyśmienitą okazję do zdobycia bramki.
Sławomira Liberskiego wyręczył, debiutujący w barwach Warty, Tomasz Przygodziński, który znalazł się na linii bramkowej i zablokował strzał gości. Równie groźnie było w 57. minucie, gdy dwa razy bardzo dobrze interweniował golkiper Warty, a piłkę ostatecznie wybił Adrian Szybis. Po kolejnych dziesięciu minutach do głosu doszli podopieczni Grzegorza Kulawiaka. Kolejną piłkę za plecy obrońców posłał Marcin Gryc, ta trafiła pod nogi Grzegorza Przybysza, który próbował lobować Tomasza Garczarczyka. Napastnik Warty uderzył jednak za nisko i piłkę złapał bramkarz gości. Chwilę później groźnie z rzutu wolnego uderzał Marcin Gryc, lecz futbolówka trafiła w słupek. W 79. minucie ten sam gracz zagrał po raz kolejny w „uliczkę”, tym razem do Przemysława Głuchowskiego. Szesnastoletni napastnik Warty pokazał starszym kolegom jak wykańczać wyborne okazje i nie dał szans Marcinowi Garczarczykowi. Goście podjęli próby odrobienia strat, ale na ich drodze stawał dobrze dysponowany Sławomir Liberski. Warta wygraną przypieczętowała w 91. minucie. Grzegorz Przybysz rozegrał na prawo do Artura Cholewki, a ten podał piłkę wzdłuż bramki do nie pilnowanego Mariusza Dobrowolskiego, który ustalił wynik spotkania na 2:0. Tuż po bramce sędzia odgwizdał koniec spotkania.

Wyniki II rundy Pucharu Polski podokręgu Sosnowiec: Orzeł Dąbie - MCKS Czeladź 4:2, KS Giebło - Ciężkowianka Jaworzno 0:2, Przemsza Siewierz - Zgoda Byczyna 4:2, Pionier Ujejsce - AKS Niwka Sosnowiec 2:3, Tęcza Błędów - Unia Strzemieszyce 1:3, Promień Strzemieszyce Małe - Unia Ząbkowice 0:9, Warta Zawiercie - Strażak Mierzęcice 2:0, MKS Sławków - RKS Grodziec 2:1, ZEW Kazimierz - Niwy Brudzowice 1:7, Zagłębie 1906 Sosnowiec - Błyskawica Preczów 1:4.

Źródło: Biuro Prasowe Warty Zawiercie

Dodaj komentarz


I liga

61Znicz Basket Pruszków

vs

81MKS Dąbrowa Górnicza

IV liga

0Pilica Koniecpol

vs

0Czarni Sosnowiec

więcej