Piłka nożna / Puchar Polski

23:45, 19.11.2011

Dąbrowa Górnicza - Strzemieszyce, 19 listopada 2011

Unia Strzemieszyce

1
2

Szczakowianka Jaworzno

(1:0, 1:1)

1:0 - Nowak (31.), 1:1 - Sierczyński (49.), 1:2 - Biskup (101.)

Unia: Iwaniuk - Broniszewski, Derbin, Wikliński, Roterman, Gleń (80.Skrzypiec), Wołczyk, Szymański, Piątek, Sokół (70.Kuzior), Nowak

Szczakowianka: Jeziorek - Bizoń, Dębowski, Zioło, Małkowski, Biskup, Sierczyński, Dylowicz, Jędrzejczyk, Radosz, Kantek oraz Kondzielnik i Łybyk

PP: Sędziowie dali awans "Szczaksie"

Autor: ŁD / sportowezaglebie.pl

W kuriozalnych okolicznościach z Pucharem Polski pożegnali się piłkarze strzemieszyckiej Unii, którzy dzięki "życzliwości" arbitrów przegrali z trzecioligową Szczakowianką Jaworzno 1:2. Losy spotkania rozstrzygnęły się dopiero w końcówce drugiej części dogrywki...

Do zaistniałej sytuacji odniósł się Artur Derbin, szkoleniowiec dąbrowian. - Żeby wypowiedzieć się na ten temat, musiałbym rozpocząć od... epitetów. Zawodnik Szczakowianki otrzymał podanie i posłał piłkę do pustej bramki z odległości 20 cm, gdy przed sobą nie miał nikogo. Główny uznał gola, a liniowy stwierdził, iż jaworznianin dotknął futbolówkę... za linią bramkową. Rozmawialiśmy po meczu z rywalami, którzy sami przyznali, iż bramkę zdobyli z ewidentnego spalonego - relacjonował trener Unii. Widać Szczakowianka musiała awansować...

 

Mimo przegranej dąbrowianie nie mają się czego wstydzić, ponieważ w starciu z wyżej notowanym - o dwie klasy rozgrywkowe - rywalem zaprezentowali się bardzo dobrze. Już pierwszy kwadrans spotkania przyniósł dwie bramkowe okazje, ale najpierw Grzegorz Bizoń (Szczakowianka), a następnie Wojciech Wikliński, (Unia) po potężnych uderzeniach z rzutu wolnego, kierowali futbolówkę nad poprzeczką "twierdzy" przeciwników.

 

Choć jaworznianie prowadzili grę, to gospodarze stwarzali sobie klarowniejsze sytuacje. Jedna z nich przyniosła efekt w 31. minucie, gdy fantastyczne podanie z głębi pola na prawe skrzydło otrzymał Mateusz Gleń, który popędził co sił w nogach, wpadł w pole karne jaworznian, dograł piłkę do niepilnowanego Michała Nowaka, a ten z kilku metrów skierował obiekt pożądania do pustej bramki.

 

Dąbrowianie postanowili pójść za ciosem, ale kolejne próby Adriana Piątka czy Nowaka nie przyniosły drugiego trafienia. Także zamierzonego celu nie odzwierciedliły poczynania biało-czerwonych, gdyż w strzemieszyckiej bramce bezbłędnie spisywał się Piotr Iwaniuk. Być może to Unia znalazłaby się w półfinale PP, gdyby w 44. minucie Wojciech Szymański - po efektownym minięciu dwóch rywali - kopnął futbolówkę do bramki, a ta niestety minęła jedynie dalszy słupek.

 

Jaworznianie odpowiedzieli cztery minuty po wznowieniu drugiej połowy. Mający trochę swobody Piotr Sierczyński zdecydował się na kropnięciu z kilkunastu metrów i było 1:1. - Piotrek (bramkarz Unii - wyj.red.) na chwilę się zdrzemnął, piłka tuż przed nim dostała rotacji i go zaskoczyła - tłumaczył Artur Derbin. W końcówce regulaminowego czasu gry, wyniku - pomimo dogodnych okazji - nie zmienili już ani Nowak (Unia), ani Rafał Jędrzejczyk (Szczakowianka).

 

W dogrywce wysiłek piłkarzy swoją decyzją zaprzepaścili sędziowie... - Pozostał niesmak, bo na tle renomowanej Szczakowianki prezentowaliśmy się naprawdę fajnie. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy swoich szans na 2,3:0, bo wtedy mecz mógłby się zupełnie inaczej potoczyć, a tak to stracony gol odebrał nam jakąkolwiek chęć do gry...Jest dobrze, ale mogło być lepiej - podsumował trener Derbin. Jak widać zwycięstwo Unii nad sosnowiecką Niwką w ostatniej kolejce rundy jesiennej ligi okręgowej nie było przypadkiem, gdyż dąbrowianie prezentują całkiem ciekawy futbol.


zobacz więcej zdjęć

Informujemy, iż ponowną działalność rozpoczął serwis internetowy strzemieszyckiego klubu (www.unia92.futbolowo.pl).

Źródło: sportowezaglebie.pl

Dodaj komentarz


I liga

61Znicz Basket Pruszków

vs

81MKS Dąbrowa Górnicza

IV liga

0Pilica Koniecpol

vs

0Czarni Sosnowiec

więcej