Publicystyka / Felietony

00:15, 06.08.2010

Polski futbol na tak

Autor: Maciej Wasik / sportowezaglebie.pl

Katastrofa, dramat, żenada… takie słowa cisną się na usta patrząc na poziom polskiej piłki. Brak odpowiedniego szkolenia, zmienianie co chwila wieku juniora, a do tego mentorzy, a la wujek dobra rada.

Na Sheraton zawsze znajdą się pieniążki w PZPN / zdj. ZOFIA SZUSTER / PRESSFOCUS

Na Sheraton zawsze znajdą się pieniążki w PZPN / zdj. ZOFIA SZUSTER / PRESSFOCUS

Jerzy Engel dla futbolnews.pl mówił po pierwszych meczach. - Jest mi wstyd za polskie kluby. Przykro jest patrzeć, jak nasze drużyny przegrywają na arenie międzynarodowej. Ruch i Jagiellonia nie były faworytami swoich meczów. Grały z zespołami silniejszymi od siebie. Jednak Wisła kompletnie zawiodła. Martwi też styl w jakim to zrobiła – przekonywał Engel.

Rada od trenera, pisarza i działacza? - Szybkie bramki w pierwszych minutach i łatwiejszy mecz do końca - mówi Engel. Te słowa nie mogą dziwić, w końcu jest autorem książki „Futbol na tak”. Biało-czerwoni nie zastosowali się do wytycznych.

Engel, pełniący funkcję pełnomocnika Prezydium Zarządu ds. Szkolenia (zobacz ciekawostkę ilościową), powiedział również ciekawe słowa w studiu TVP po finale Mistrzostw Świata. W dyskusji próbowano zejść na temat biało-czerwonych i przyszłości naszej piłki. Wtedy padły zaskakujące słowa członka Prezydium Zarządu ds. Szkolenia. - Polską reprezentację zostawmy na boku - krótko uciął Engel. Może po prostu całą polską piłkę zostawmy na boku?

Azerbejdżan nas leje, Malta walczy jak równy z równym, a my się cieszymy, że kluby mają coraz to wyższe budżety.
Chyba jednak oznacza to, iż pieniądze są… marnowane.

Zresztą czego się spodziewać po klubach, skoro w centrali jest nielepiej. Jacek Masiota podał kiedyś, że PZPN wydaje na administrację 30 % swojego budżetu (przykładowo: 200 tys. zł na szkolenie trenerów, a 400 tys. zł na posiedzenia zarządu, 500 tys. zł na centralne rozgrywki juniorów, a 700 tys. zł na upominki poza imprezami). Tak było w 2008 roku i raczej wiele się nie zmieniło.

Czy polska piłka ma szansę na sukcesy? Czy będzie rosła w siłę i wspinała się na kolejne szczeble w hierarchii? Powinna, bo niedługo już niżej spaść się nie będzie dało.

Na razie wygląda na to, iż polska myśl szkoleniowa albo nie istnieje, albo zupełnie się nie sprawdza. A nie zawsze wszystko da się zrzucić na piłkarzy, którzy nie potrafią zaistnieć w silnych ligach? Jestem ciekaw co teraz powie wujek dobra rada, Jerzy Engel. W końcu Wisła wyciągnęła z 0:3 na 2:3, więc jakiś sukces jest. Może taki promyk nadziei? Lech przegrał tylko 0:1, chyba nie ma dramatu? Przecież Czesi to aż 10,5-milionowy naród. Mają gwiazdy w tenisie, hokeju i niezłych piłkarzy. W Czechach mówi się otwarcie o kryzysie w piłce nożnej. Co powiedzieć w Polsce?

Jeśli tak dalej pójdzie, to ciężko będzie zapełnić nowopowstające stadiony. Oby sama obecność na obiektach była modna i kibice traktowali trybuny, jako miejsce spotkań, a gdzieś tam na dole czasem będzie można spojrzeć na biegających 22 zawodników. I zawsze można mieć nadzieję, że może kiedyś dogonimy Europę.

Ja też zabawię się w wujka dobrą radę. Skieruję ją do wydziału szkolenia. Zreformujcie system przygotowania młodzieży, wymuście inwestowanie w najmłodszych, bo jak patrzy się, jak młodzi jeżdżą od klubu do klubu, byle gdzieś zostać wypożyczonym lub sprzedanym, to nóż w kieszeni się otwiera, a potem i tak grają w rezerwach lub Młodej Ekstraklasie. Do tego dodajmy trenerów zarabiających 600 złotych i jesteśmy tam, gdzie jesteśmy. Tu się oszczędzi, tam się oszczędzi i na Żurawskiego i Smolarka będzie. Kiedyś mi ktoś powiedział, że w tym temacie wiele się zmieniło, na razie tego nie widać.

Niedawno spotkałem starszego pana, straszna maruda, wydawało się stracone 20 minut, a jednak okazał się mentorem, przewidział wszystkie porażki. Okazało się, że to były piłkarz, na moje oko 75 lat. - Nic z tego nie będzie panie, nic z tego nie będzie, u piłkarzy, trenerów i działaczy musi się mentalność zmienić. Bo oni wszyscy są zadufani w sobie i nie przyjmują do wiadomości, że nie znają się na tym co robią - mówił…

Prorok? Oby nie.

I liga siatkarzy

3KA Wanda Instal Kraków

vs

2MKS MOS Interpromex Będzin

PlusLiga Kobiet

3Impel Gwardia Wrocław

vs

1Tauron MKS Dąbrowa G.

więcej