Siatkówka / Plus Liga Kobiet

19:15, 04.02.2012

Wrocław, 4 luty 2012

Gwardia Wrocław

3
1

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza

(25:20, 22:25, 25:15, 25:23)

zobacz szczegóły

Gwardzistki wypunktowały Tauron MKS

Autor: (mw) / sportowezaglebie.pl

Wyjazd do Wrocławia okazał się zimnym prysznicem dla zdobywczyń Pucharu Polski. Tauron MKS Dąbrowa Górnicza wygrał tylko jednego seta w starciu z Gwardią. Dąbrowianki rundę zasadniczą zakończą meczem z Budowlanymi Łódź.

Dąbrowianki rozpamiętywały chyba jeszcze triumf w Pucharze Polski, gdyż mecz z Gwardią rozpoczęły fatalnie. Wrocławianki zdobyły 5 punktów z rzędu, a zdenerwowany trener Tauron MKS, Waldemar Kawka poprosił o czas. Manewr nie przyniósł spodziewanego efektu, gdyż przewaga Gwardii utrzymywała się. Przy stanie 17:12 na parkiet weszły Magdalena Śliwa i Izabela Żebrowska. Korekta w składzie przyniosła efekt w postaci wyniku 17:15, jednak chwilę później gospodynie ponownie "odjechały" i zakończyły partię do 20.

Po takim ciosie Tauron MKS „ogarnął” się i po wyrównanym początku drugiego seta dąbrowianki przyśpieszyły. Skuteczne ataki Doroty ŚciurekKatarzyny Zaroślińskiej spowodowały, że nasze siatkarki prowadziły 18:13. Seta zakończyła skutecznym atakiem Charlotte Leys (do 22).

Wydawało się, że podopieczne trenera Kawki wrócą z tzw. "dalekiej podróży", jednak w trzeciej partii zostały rozbite przez gospodynie, które wykorzystywały słabszy dzień Tauron MKS. Gwardia wypracowała sobie aż 10-punktowe prowadzenie (25:15).

Podrażniona ambicja zdobywczyń Pucharu Polski wyszła na początku czwartego seta. Wydawało się, że dąbrowianki kontrolują tę partię (prowadziły 6:2, 13:8), jednak z Tauron MKS zeszło powietrze.
Wrocławianki czekały na swoją szansę i szybko wyrównały (po 17). W końcówce trwałą wymiana punkt za punkt, gdy Żebrowska wyprowadziła nasz zespół na prowadzenie 23:22, to wydawało się, że będziemy mieli tie-breaka. Niestety, ostatnie piłki należały do Gwardii. Wrocławainaki były na fali wznoszącej i mecz zakończyły skutecznym blokiem na bohaterce finału Pucharu Polski, Ściurek (25:23).

Tym razem eksperymenty ze składem w wykonaniu trenera Kawki nie przyniosły dobrego efektu, choć trzeba przyznać, że Wrocław to trudny teren. Niestety, dziś dąbrowianki nie znalazły sposobu na Katarzynę MroczkowskąKatarzynę Jaszewską, obie te zawodniczki zdobyły po 22 punkty.

Przed nami pozostała już tylko jedna kolejka sezonu zasadniczego. Za tydzień dąbrowianki podejmą Budowlanych Łódź.

Dodaj komentarz


I liga

61Znicz Basket Pruszków

vs

81MKS Dąbrowa Górnicza

IV liga

0Pilica Koniecpol

vs

0Czarni Sosnowiec

więcej