Siatkówka / Plus Liga Kobiet

00:05, 13.02.2012

Wierzę w zespół, obronimy się dobrą grą

Autor: (mw) / sportowezaglebie.pl

Trener Tauron MKS Dąbrowa Górnicza, Waldemar Kawka jest pozytywnie nastawiony przed decydującą fazą rozgrywek PlusLigi Kobiet. Szkoleniowiec wierzy w swoją drużynę i liczy, że dąbrowianki nie zawiodą oczekiwań.

Wydajecie się jednym z nielicznych zespołów, w którym dobrej atmosfery nie brakuje?

sportowezaglebie.pl: - Powiem tak, nie jestem pewien na 100 procent, ale myślę, że u nas w drużynie nie ma żadnych spięć. Tak się ułożyliśmy i dobraliśmy, zarówno na boisku, jak i poza nim, że mogę tylko w samych superlatywach mówić. Jeżeli w dalszym ciągu będziemy utrzymywać tak dobrą atmosferę, to myślę, że przełoży się to na dobre wyniki. Najmocniejsi w tej lidze nie jesteśmy, ale stać nas na niespodzianki. Prawda jest taka, że dzięki dobremu podejściu wywalczyliśmy, wręcz wydarliśmy z gardła ten puchar jednemu i drugiemu zespołowi (Muszynianka i Atom).

Jak udało się „okiełznać” zmienniczki?

- To są fajne dziewczyny, od początku zaznaczaliśmy, że w tym sezonie w Tauron MKS jest miejsce dla każdego. Dorota Ściurak, Natalia Nuszel, Magda Śliwa, Kasia Zaroślińska pokazały wielokrotnie, że są przydatne dla tego zespołu. Często to właśnie one odwracały losy spotkania, czy zmieniały styl gry, zapewniały nam punkty. Dlatego ta dwunasta, trzynasta są bardzo potrzebne drużynie i myślę, że tak będzie do końca.

Często miał trener ból głowy, którą zawodniczkę wpuścić?

- Największy zawsze mam na pozycji rozgrywającej.
Dwa różne style, dają różne możliwości i pułap grania. Tutaj najwięcej zastanawiamy się... czy grać szybciej, kombinacyjnie, czy dokładniej.

W play-off przy meczach do dwóch zwycięstw, pierwsze spotkanie może okazać się niezwykle ważne, ma trener pomysł, jak dodatkowo zmotywować zespół?

- Mamy dobry kontakt z drużyną, nigdy nie było problemu z motywacją i mobilizacją, oczywiście kilka wpadek było, ale my świetnie się rozumiemy i nie będzie problemów w tych aspektach przed spotkaniem. Nie zmienia to faktu, że gdyby play-off był do trzech wygranych, to byłbym spokojniejszy. Natomiast przy takiej formule, różne rzeczy mogą się wydarzyć, ale ja powiem jedno, wierzę w ten zespół i mam nadzieję, że obronimy się dobrą grą.

Czy typujecie już rywalki na drugą rundę?

- Nie wybiegam w przyszłość do drugiej rundy play-off. Z doświadczenia wiem, że pierwsza runda jest najtrudniejsza. Przy tej formule, że pierwszy mecz gra się na wyjeździe, to trzeba być bardzo ostrożnym i skoncentrowanym. W meczach o stawkę nie zawiedliśmy, dlatego optymistycznie patrzę i mam nadzieję, że nie zawiedziemy do końca sezonu.

Dodaj komentarz


I liga

61Znicz Basket Pruszków

vs

81MKS Dąbrowa Górnicza

IV liga

0Pilica Koniecpol

vs

0Czarni Sosnowiec

więcej